Dziwne pytania
- Czemu akurat serniki?
- Czy ktoś nie lubi serników?
- Czy sernik nadaje się na śniadanie?
- Tak, tylko trzeba najpierw wstać.
- Ile kawałków można zjeść za jednym razem?
- Nie chciałabym nikomu mówić, jak ma żyć.
- Co robisz w wolnym czasie?
- Staram się, żeby pozostał wolny.
- Lubisz wyzwania?
- Tak. Oprócz „wstań za pierwszym budzikiem”.
- Serniki czy konie?
- Nie wiedziałam, że trzeba będzie wybierać.
Jeszcze kawałek?Mniej pytań
- A jeśli ktoś nie lubi sernika?
- Możemy się przyjaźnić. Tylko tego tematu nie poruszajmy.
- Czy można zostawić kawałek na jutro?
- Podobno można, ale czy komuś się udało?
- Czy można przyjść do kogoś bez zapowiedzi?
- Z sernikiem to się nazywa miła niespodzianka.
- Czy sernik nadaje się na prezent?
- Tak. Najtrudniej donieść cały.
- Czy można zabrać sernik do pracy?
- Można. Nagle wszyscy będą mieli do ciebie jakąś sprawę.
- Z czym najlepiej jeść sernik?
- Z kimś, kto właśnie powiedział: „ja tylko malutki kawałeczek”.
- Czy można jeść sernik prosto z pudełka?
- Można. Też nie lubię zmywać.
- Czy sernik pasuje do kawy?
- Tak. Jeśli nie pijesz kawy, nie komplikuj — zjedz sam sernik.
- Czy można zabrać sernik na spotkanie rodzinne?
- Tak. Przynajmniej przez chwilę wszyscy będą mieli zajęte usta.
- Jak podzielić sernik sprawiedliwie?
- Jeszcze nie udało mi się ustalić, co to dokładnie znaczy.